Dzisiaj chciałabym przedstawić Wam efekty kolejnej koloryzacji. Wcześniejszą zobaczyć możecie tutaj. Teraz padło na drogeryjną farbę Palette z serii Deluxe w kolorze 230 białe złoto.
Farba zalecana jest do włosów naturalnych w kolorze jasny/średni blond. Rozjaśnia o ok. 2 tony. Moje włosy są ciemniejsze, powiedziałabym, że są w kolorze jasnego brązu, szczególnie zimą, ale zaryzykowałam. Tym bardziej, że farba była na promocji i zapłaciłam za nią niecałe 11 zł.

Opis produktu:
Intensywnie pielęgnujący krem trwale koloryzujący Palette Deluxe ze skoncentrowanymi pigmentami koloru nadaje włosom głęboki i świetlisty kolor oraz zapewnia doskonałe pokrycie siwych włosów. Formuła kremu koloryzującego zawiera 3 różne olejki, aby pielęgnować włosy już podczas koloryzacji. Maseczka z 7 olejkami nadaje im piękny i zdrowy wygląd oraz zapewniając pielęgnację głęboko w ich wnętrzu, sprawiając, iż włosy są gładkie, miękkie i pełne blasku. Wygładza szorstkie włosy, nadając im miękkość oraz ułatwiając rozczesywanie.
Przed było tak:
(zdjęcia z lampą)
A tutaj już po:
(bez lampy)
z lampą |
Zdjęcia "po" robione tydzień po farbowaniu. Kolor zaraz po zabiegu był jaśniejszy jednak po jakiś 2 dniach trochę zżółkł. Jak widać nie jest to kolor jak z opakowania, ale moim zdaniem i tak ładnie rozjaśniło te ciemne odrosty.
Farbę trzymałam 20 min na odrostach, a następnie resztę rozmasowałam na pozostałych włosach i trzymałam kolejne 20 min.
Nie zauważyłam zniszczenia włosów, po koloryzacji były miękkie i gładkie, ale to zapewne zasługa dołączonej odżywki. Włosy pięknie błyszczą, farba nie śmierdzi aż tak bardzo, chociaż moja "fryzjerka" twierdzi inaczej. Początkowo czułam lekkie pieczenie, które po chwili minęło.
Przygodę z tą farbą uznaję więc za udaną.
Moja ocena 8/10