niedziela, 19 stycznia 2014

Herbata kwiatowa Green Hills z kwiatem jaśminu i lilii.


Jednym z zakupów, które poczyniłam w tym roku była herbata kwiatowa Green Hills z kwiatem jaśminu i lilii. Od bardzo dawna miałam ochotę wypróbować jakąś kwiatową herbatę, a dokładnie taką, która po zaparzeniu ów kwiat przypomina. Znalazłam ją zupełnie przypadkiem w Biedronce i wydając 2.99 stałam się jej szczęśliwą posiadaczką. 


Wieczorem razem z mamą zabrałyśmy się za parzenie i obserwowanie tego ekscytującego zjawiska.
Muszę przyznać, że nie myślałam, że będzie to tak fascynujące. 
Herbata po zaparzeniu wygląda bardzo okazale, także jeśli chcemy zaskoczyć znajomych to jak najbardziej polecam.
Kwestia smaku  przy tej herbacie jakoś schodzi na dalszy plan. Mimo to, herbata jest przyjemna w smaku. Określiłabym jej smak jako połączenie zwykłej zielonej herbaty i jaśminu. Mnie bardziej smakowała posłodzona. Jest aromatyczna, ale niezbyt mocna.
Można ją parzyć 2-3 razy, przynajmniej tak napisane jest na opakowaniu.
Dostępne są jeszcze inne wersje smakowe.



Próbowałyście kiedyś takiego wynalazku? 
Jak wrażenia?

3 komentarze:

  1. Nie miałam pojęcia, że te herbaty można kupić w biedronce :) Wyglądają świetnie i są fajną opcją na różne spotkania.
    Uwielbiam zieloną herbatę, ale nigdy jej nie słodzę. Kiedyś nie potrafiłam wypić herbaty bez cukru, teraz uważam, że cukier zupełnie niszczy jej smak.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również nie słodzę herbat ani kawy, jednak tę posłodziłam bo jakoś lepiej smakowała posłodzona.

      Usuń
  2. Nigdy bym nie sądziła, że takie cuda można kupić tuż obok! Zachwyt znajomych murowany :)
    Jestem ciekawa smaku więc chyba dzisiaj będę szczęśliwą posiadaczką tej herbaty :D

    OdpowiedzUsuń